Press "Enter" to skip to content

Noworoczne postanowienie Zuckerberga: naprawić Facebooka

Niemal każdy z nas ma jakieś postanowienia noworoczne. Mają je i miliarderzy. Na przykład szef Facebooka, Mark Zuckerberg, ma zamiar „naprawić” swój serwis. Czy mu się uda, czy skończy się jak z większością noworocznych postanowień?

Ktoś może zapytać – po co w ogóle naprawiać Facebooka? Serwis ma już ponad 2 miliardy użytkowników i jest maszynką do zarabiania pieniędzy. Sam Zuckerberg jest już dzięki Facebookowi piątą najbogatszą osobą na globie. A jednak, nie wszystko jest w serwisie takie perfekcyjne.

Facebooka oskarża się o to, że przyczynił się do plagi fake newsów. Te z kolei chętnie wykorzystują co niektórzy, a przede wszystkim Władimir Putin. Uważa się, że rosyjski prezydent na przykład mocno promował fake newsami kandydaturę Donalda Trumpa.

Ale Facebook jest też oskarżany o to, że stał się platformą dla hejterów. Po części zgadza się z tym sam Zuckerberg.

Świat jest dziś niespokojny i podzielony, a sam Facebook ma sporo do zrobienia – napisał Zuck.

– Nie zapobiegniemy wszelkim błędom lub nadużyciom, ale obecnie popełniamy zbyt wiele błędów i nie egzekwujemy odpowiednio naszych zasad i nie zapobiegamy odpowiednio niewłaściwemu użyciu naszych narzędzi –  dodał szef największego serwisu społecznościowego świata.

Przed Facebookiem więc sporo pracy. Niektórzy uważają, że walka z hejtem i fake newsami to walka z wiatrakami. Jeśli jednak się uda, to i Facebook, i internet, będą lepszymi miejscami.

Szef serwisu napisał też, że do tej pory udawało mu się osiągać wyznaczone noworoczne cele. Odwiedził na przykład każdy stan USA i nauczył się mandaryńskiego. Tegoroczne wyzwanie będzie jednak dużo trudniejsze.

A oto post Marka;

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *